top of page

MPU za marihuanę i narkotyki w Niemczech – nowe zasady, stare błędy i co Cię naprawdę czeka

W 2024 roku Niemcy zalegalizowały posiadanie konopi. Dla wielu kierowców może to brzmieć jak dobra wiadomość. Jednak legalizacja posiadania konopi nie oznacza legalnej jazdy po konsumpcji. Przepisy drogowe zostały wprawdzie zmienione, ale nadal prowadzenie pojazdu pod wpływem THC może skutkować mandatem, punktami, zakazem jazdy, a w określonych przypadkach także konsekwencjami dla prawa jazdy i MPU. Właśnie tutaj zaczyna się seria nieporozumień, które kosztują kierowców miesiące bez prawa jazdy lub znacznie więcej.


Jeśli mieszkasz w Niemczech i masz polskie prawo jazdy albo kiedykolwiek byłeś zatrzymany z narkotykami za kierownicą lub zostałeś wezwany na badanie MPU – ten artykuł jest dla Ciebie.


Co się zmieniło w 2024 roku – legalizacja konopi a przepisy drogowe

Od 1 kwietnia 2024 roku konopie są w Niemczech częściowo zalegalizowane na mocy Konsumcannabisgesetz (KCanG). Osoby dorosłe mogą posiadać konopie w określonych ustawowo granicach i pod określonymi warunkami. Posiadanie do 25 gramów przez osobę dorosłą jest legalne. To realna zmiana w prawie karnym, ale właśnie tutaj pojawia się nieporozumienie, które dla wielu kierowców okazuje się bardzo kosztowne.


Legalne posiadanie ≠ legalna jazda pod wpływem.

Od 22 sierpnia 2024 roku obowiązuje nowy, ustawowy limit THC we krwi: 3,5 ng/ml (§ 24a StVG, wprowadzony ustawą z 16 sierpnia 2024 roku), który zastąpił dotychczasowy limit 1,0 ng/ml stosowany przez orzecznictwo. Dla osób w okresie próbnym oraz przed ukończeniem 21. roku życia obowiązuje szczególnie surowa zasada: cannabis za kierownicą jest zakazany. W praktyce nie należy więc traktować limitu 3,5 ng/ml jako ochrony dla tej grupy kierowców. 


Jednocześnie zmieniono przepisy dotyczące samego badania MPU. Wprowadzono nowy przepis, § 13a FeV wyodrębnił problematykę konopi i częściowo zbliżył mechanizm oceny do logiki znanej z przypadków alkoholu, ale nadal obowiązują odrębne przesłanki dla cannabis . Wcześniejszy § 14 FeV, który regulował naruszenia związane z narkotykami ogółem, nadal obowiązuje, ale już bez odniesienia do konopii, które zostało wyodrębnione.


W skrócie: jedno zdarzenie nie zawsze oznacza automatyczne MPU, ale to wcale nie oznacza, że jesteś bezpieczny.


Kiedy dostaniesz skierowanie na badanie MPU za narkotyki


Konopie – nowe zasady od 2024 roku

Przy konopiach urząd może, w zależności od sytuacji, zażądać badania lekarskiego albo MPU. Zgodnie z § 13a FeV badanie lekarskie wchodzi w grę m.in. przy faktach wskazujących na możliwe uzależnienie od cannabis. MPU może zostać nakazane m.in. wtedy, gdy po badaniu lekarskim nie stwierdzono uzależnienia, ale są oznaki nadużywania, gdy inne fakty uzasadniają podejrzenie nadużywania, gdy doszło do powtarzających się naruszeń w ruchu drogowym pod wpływem cannabis albo gdy prawo jazdy było już cofnięte z takich powodów.


Jednorazowe stwierdzenie 3,5 ng/ml THC lub więcej nie oznacza już automatycznie MPU. Zwykle przy pierwszym naruszeniu grozi mandat, punkty w Flensburgu i miesięczny zakaz jazdy. Przy ponownych naruszeniach, mieszaniu cannabis z alkoholem, wypadku, objawach niezdolności do jazdy albo innych dodatkowych okolicznościach sprawa może jednak wyglądać znacznie poważniej 


Ważne: Mischkonsum, czyli połączenie cannabis z alkoholem, jest traktowany szczególnie surowo. W ruchu drogowym może oznaczać wyższe sankcje, a w kontekście prawa jazdy może dodatkowo wzmacniać wątpliwości urzędu co do zdolności bezpiecznego oddzielania konsumpcji od prowadzenia pojazdu.




Inne narkotyki – zasady pozostały surowe 

Dla substancji wymienionych w Betäubungsmittelgesetz (BtMG) – takich jak np.kokain, amfetamina, heroina, MDMA, metamfetamina – obowiązują inne reguły. Tutaj zmiana z 2024 roku nie wprowadziła niczego nowego.

Na podstawie § 14 FeV:


  • W przypadku substancji objętych BtMG, innych niż cannabis, urząd ma znacznie surowsze podstawy działania. W zależności od faktów może zażądać badania lekarskiego, a w dalszym etapie również MPU.

  • Jednorazowe udowodnione zażycie tzw. twardej substancji może wystarczyć, aby urząd zakwestionował zdolność do prowadzenia pojazdów.

  • Posiadanie narkotyków (bez zażywania) może np. być podstawą do zlecenia badania lekarskiego, jeśli istnieją okoliczności wskazujące na konsumpcję.


Przy twardych narkotykach nie obowiązuje „Trennungsvermögen" (zdolność do rozdzielania konsumpcji i prowadzenia pojazdów), która jest kluczowa przy konopiach. Jednorazowy udowodniony kontakt z twardą substancją jest wystarczający, by zakwestionować zdolność do prowadzenia pojazdów.


Najczęstsze błędy, które kosztują negatywny wynik

Jako praktycy możemy śmiało powiedzieć, że te błędy spotykamy najczęściej:


„To było raz – na pewno nie będę miał MPU"

Jednorazowy kontakt z twardym narkotykiem może być wystarczającą podstawą do cofnięcia uprawnień i zlecenia MPU niezależnie od tego, czy prowadziłeś pojazd. Bagatelizowanie powagi sytuacji i brak przygotowania to najkrótsza droga do negatywnego wyniku.


Czekanie na „odpowiedni moment" z abstynencją

Wielu kierowców odkłada start abstynencji, bo czeka, aż „wszystko się wyjaśni". Tymczasem czas płynie, a dokumentacja nie powstaje. Każdy miesiąc bez udokumentowanej abstynencji to czas, który trzeba będzie przepracować później. Udokumentowany okres abstynencji zaczyna mieć znaczenie dopiero wtedy, gdy jest potwierdzony zgodnie z wymaganiami CTU, np. poprzez odpowiednio prowadzony program lub właściwie pobraną i ocenioną próbkę.


Próbki z niezweryfikowanych laboratoriów

Badanie wykonane w miejscu, które nie spełnia kryteriów CTU, może nie zostać uznane przez Begutachtungsstelle lub w ramach oceny MPU. To oznacza ryzyko straty pieniędzy i czasu.


„Powiem, że to były tylko sporadyczne eksperymenty"

Psycholog na MPU zna ten schemat bardzo dobrze. Próba pomniejszenia historii konsumpcji bez autentycznej refleksji nad tym, co doprowadziło do zdarzenia, jest jednym z najczęstszych powodów negatywnej oceny. Rozmowa MPU nie jest przesłuchaniem, ale wymaga uczciwości. Bardziej niebezpieczne, niż przyznanie się do błędu, jest zaprzeczanie temu, co wynika z akt.


Brak udokumentowanej zmiany – same słowa

Zmiana, o której mówisz podczas rozmowy z psychologiem, musi być realna i widoczna w Twoim życiu. Gotowość do rozmowy to nie to samo, co zmiana. Psycholog zwraca uwagę na konkretne oznaki zmiany: nowe strategie, inne nawyki, ograniczenie ryzykownych sytuacji, zmianę otoczenia lub jasne granice wobec środowiska, w którym dochodziło do konsumpcji.


Nie wiesz, czego dokładnie wymaga Twój przypadek?


Bezpłatna konsultacja MPU
30min
Zarezerwuj teraz

Podczas bezpłatnej konsultacji możemy wstępnie omówić Twoją sytuację i wskazać możliwe kolejne kroki. Szczegółowa analiza akt odbywa się osobno.


Ważne zastrzeżenie

Ten artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej. Przepisy mogą się zmieniać, a każda sprawa karna i każda decyzja urzędu wymagają osobnej analizy odpowiednio wykwalifikowanej jednostki. W przypadku podejrzenia uzależnienia zalecany jest kontakt z lekarzem.

Stosujemy język oparty na szacunku i neutralny płciowo. Dotyczą każdej osoby, niezależnie od płci, tożsamości czy sposobu identyfikacji. Najważniejsza jest treść merytoryczna i bezpieczeństwo na drodze.


Bibliografia:

Komentarze


Komentowanie tego posta nie jest już dostępne. Skontaktuj się z właścicielem strony, aby uzyskać więcej informacji.
bottom of page